*Jade* c.d.
No więc gdy byłam już w szkole, weszłam do klasy i usiadłam na moim stałym miejscu- na końcu klasy koło okna. Po kilku minutach zadzwonił dzwonek na lekcję i do klasy wszedł gościu od polskiego. Napisał temat na tablicy i kazał dobrać się w pary. Oczywiście wszystkie dziewczyny ( oprócz mnie ) rzuciły się na tego chłopaka z lokami. Nie mam pojęcia kim on jest i mało mnie to interesuje. Wiecie większość chłopaków podeszło do mnie, żebym była z nimi w parze. Zastanawiałam się i już miałam wybrać Josha, kiedy podszedł do nas( do mnie i do grupki chłopców stojących wokół mnie) chłopak z burzą loków na głowie i powiedział:
- Ja jestem z nią w parze.
- Co?- zapytałam zdziwiona.
-No to co słyszałaś.- odpowiedział.
Josh posłał mu zabójcze spojrzenie i odszedł. Nie powiem, że nie bo Josh to nie złe ciacho. Lokaty wziął krzesło i usiadł koło mnie. Po chwili powiedział:
- Misiaczku czego się nie odzywasz?
- Po pierwsze nie mów do mnie "MISIACZKU", a po drugie nie mam ochoty na rozmowę z tobą.
- Dobrze kotku- odpowiedział uśmiechając się.
W końcu lekcja się skończyła. Nie odzywałam się do niego. Nie miałam potrzeby gadać z kimś , a przede wszystkim z NIM.
Jakoś długo ciągły mi się te lekcje, ale cóż w końcu wróciłam do domu. Tam zjadłam coś i przebrałam się .
Zaczęłam odrabiać pracę domową i tak koło godziny 22:50 poszłam wziąć prysznic i ubrałam się w moją piżamkę.
Po chwili odpłynęłam do krainy snuuuuu.........
No i mamy rozdział 1 :) To dopiero początek :) Mam nadzieję , że ktoś to czyta :) I oto jest nowy bohater. Do zobaczenia :)
Josh Black- 19 lat. Nie lubi Harrego i sfory plastikowych lal. Podkochuje się w Jade.



Cuudne *-* Pisz dalej :* Czekam na nn :*
OdpowiedzUsuń